Monday, 30 September 2013

Jesienne smaki...

Lato za nami...jesień maszeruje do nas wielkimi krokami,Za oknem niebo pokrywa sie szaroscia,na wietrze jesienne kwiaty kołyszą się w rytmie wiartru,ukazując swoje soczyste kolory...Ptaki śpiewają ,a  kot  czychający na nie wyleguje się na dachu, biorąc przedostatnią  kąpiel w promykach slonca...

W takie dni czlowiek pragnie choc na chwile zatrzymać czas...Ogrody sa pelne letnich plonow...i tak wlasnie sie zastanawialam co na obiad zrobic w niedziele...priorytet to szybkosc  posilku,nie lubie przesiadywac w kuchni w niedziele szczegolnie- godzinami...I tak narodzila sie mysl o makaronie z dobrami jesiennego ogrodu...bo jestem zwolenniczką jedzenia tego ,co nam dany sezon zafunduje =)No i tak narodzil sie pomysl makaronu z kabaczkiem okraszony bekonem dla panow ...bo bez tego ani rusz!

Porcja dla 4 doroslych osob...jeszcze troche zostalo =)

450g makaronu typu penne
600g kabaczka
kilka suszonych pomidorow
2 zabki czosnku
20dag boczku

Sos:
2 żółtka
3 lyzki serka mascarpone
1 lyzka oliwy z oliwek
1 lyzka masla

no i ser parmezan na kocu albo inny kwestia tego co sie ma w lodowce

Makaron to wiadomo jak ugotowac...
Reszta-na patelni podsmazyc pokrojony  w kosteczke boczek,nastepnie dodac do niego starty na grubych oczkach kabaczek...i pokrojone suszone pomidory oraz czosnek-smazyc calosc nie dluzej niz 4-5 min.,aby kabaczki ciagle zachowaly jakies wartosci odzywcze i kolor =)
Kiedy makaron juz bedzie gotowy odlewamy wode i dodajemy nasz farsz ,mieszamy wszystko na gorąco, a nastepnie dodajemy sos przygotowany wczesniej  z zóltek,serka,oliwy i masla....calosc mieszamy i posypujemy serem albo w garnku albo na talerzu...

Powiem tak dietetyczne to moze nie jest,ale nie czulam sie po tym ciezka... smaczne straszliwie!




Bon appetit...!